niedziela, 26 lutego 2017

Moje produkty do ust: Sisley, Dior, Artemis, Avon i Wibo.


Hej Kochane !

Kobiece usta. Nie ważne jakich kształtów są czy pełne, wąskie itp. każde wyglądają obłędnie jak są pomalowane. Dobór koloru jest ważny na tyle aby się w nim dobrze czuć i żeby był odpowiednio dobrany do karnacji skóry jak i danego makijażu. Z mojej kolekcji wybrałam te które najczęściej używam. Musiałam wiele kolorów przetestować aby wybrać te w których czuje się komfortowo, ciemne jak i bardzo jasne kolory nie są odpowiednie dla mnie. 
Do moich ulubionych należą kolory ciemnego różu, koralowego i czerwonego ale i również lubię nudziaki gdy mam w danym dniu ciemny makijaż oka. 



Najczęstsza przeze mnie używana pomadka w cielistym kolorze to Sisley nr.13 która ma delikatne drobinki. Kolor jest zbliżony do moich ust więc usta się delikatnie mienią. Muszę wspomnieć jeszcze, że bardzo przyjemnie nawilża.




Natomiast jeżeli chodzi o tę pomadkę to kierowałam się głównie kolorem. Nie spodziewałam się cudów ale mile się zaskoczyłam trwałością tej pomadki. Avon Fluro Fuchsia 




Błyszczyki z Dior nr.774 i 765 ja ich używam na matowe pomadki którym chcę nadać blasku. Pięknie się mienią i uwielbiam to opakowanie ;) 


To jest moja ulubienica już od jakiegoś czasu, wszędzie jest jej pełno. Piękny kolor, piękny zapach wiśni same plusy. Wiem, że dużo z Was ją miało i polecacie mi również inne kolory które na pewno przetestuje jak wykorzystam moje zapasy Wibo Juicy Color nr.5 jest to 2 w 1 pomadka i balsam do ust z masłem shea.




I kolejna ulubienica od dłuższego czasu kredka z Wibo nr.4. Matowa bardzo trwała kredka o kolorze brudnego różu. Też dużo z Was ją ma i też ją lubicie. 


To jest bardzo fajny produkt który zaczęłam używać w zimę. Bardzo fajnie pachnie i super nawilża usta i nadaje blasku co daje efekty taki jakbyśmy miały bezbarwny błyszczyk. 





Dajcie mi znać czego Wy używać do ust i jak o nie dbacie. Polecacie jakiś peeling?


Do następnego razu ;*

Sylwia.



PS.

Jeszcze jedna prośba tu na blogu jak i na Facebooki również na Instagramie proszę Was o aktywność. Po statystykach wiem, że wiele z Was nie bierze czynnego udziału w moich mediach społecznościowych ale obserwuje go regularnie. Wasze zaangażowanie jak i aktywność- komentarze, maile, udostępnienia, wymieniane poglądy nasze doświadczenia- sprawiają że bardziej mi się chce i sprawia mi wielką przyjemność która nic nie kosztuje, a sprawia uśmiech na mojej jak i Waszej buzi :) 


środa, 8 lutego 2017

Kosmetyczni ulubieńcy stycznie 2017.


Witajcie kochani ! 

Troszkę się spóźniłam z ulubieńcami ale myślę, że nie jest tak źle ;) przychodzę tylko z produktami kosmetycznymi które towarzyszyły mi w ubiegłym miesiącu. Moim ambitnym planem jest aby co miesiąc robić post z ulubieńcami.

Przyznam szczerze, że wcześniej nie używałam podkładów drogeryjnych ale w końcu skusiłam się na podkład z Rimmel Match Perfection. Chciałam przetestować i ciekawość przezwyciężyła ;) i co ja mogę rzec na temat tego produktu? Nie spodziewałam się wiele po tym produkcie ale się mile zaskoczyłam. W pierwszej kolejności zauważyłam, bardziej wyczułam przyjemną konsystencje i zapach. Kolejnym plusem jest krycie i wytrzymałość w ciągu dnia. 


Jakiś czas temu dostałam przy zakupach próbkę zapachowego balsamu z Lancome La vie est belle ten zapach się kocha albo nienawidzi bardzo długo utrzymuje się na skórze ja jestem zachwycona.


Jeżeli jesteś na bieżąco z moimi postami to w poprzednim poście jest recenzja tego produktu --------------> Efektima  zapraszam do przeczytania.

Żel z Lirene był dołączony do zestawu z szczotką myjącą tak jak jest napisane ma nawilżać i rzeczywiście tak jest. Bardzo delikatny o pięknym zapachu. Na pewno zakupię go ponownie.

Wiem, że wiele z Was zna tę pomadkę ja jestem nią zauroczona. Piękny czerwony kolor pachnący wiśniami który nie wysusza ust. 

A Wy co polecacie? Miałyście swoje ulubieńce stycznie. Dajcie koniecznie znać. 




Do następnego razu :)
Sylwia