czwartek, 3 marca 2016

Recenzja kremu YONELLE H2O INFUSION HYDROLIPID CREAM



Dziś przychodzę z recenzją kremu Yonelle hydrolipidowy krem infuzyjny H2O . Długo szukałam kremu który dobrze nawilży moją cerę i już chcę zapobiegać zmarszczkom. Jest to Polska firma która kieruje swoje kosmetyki głównie dla Pań po 40+, ja osobiście nie kieruję się znacznikiem wiekowym na kosmetykach.

Pierwsze co rzuca się w oczy to opakowanie co prawda nie mam pudełka krem otrzymałam w takim miękkim woreczku uroczo to wygląda. Słoiczek z kremem wygląda pięknie więc w łazience czy na toaletce prezentuje się schludnie. Pudrowy róż z bielą komponuje się uroczo więc opakowanie urzekło mnie, absolutnie lecz to nie jest najważniejsze.



Głównymi składnikami kremu jest Nanodyski TM, 6 form kwasu hialuronowego, stymulujące heterozydy, heksapeptyd-37, seryna, mocznik.

Producenci zapewniają spektakularny efekt przeciwzmarszczkowy, ma poprawić się jędrność i elastyczność skóry. Po nałożeniu kremu ma pojawić się uczucie liftingu i nawilżenia skóry. Skóra ma uzyskać młodzieńczą świeżość i koloryt, staje się zachwycająco gładka i jędrna. Po 2 tygodniach ma nastąpić wypełnienie i redukcja zmarszczek nawet do 30%.

Moje odczucia co do kremu od samego początku były zadowalające moja cera stała się nawilżona, a moim celem głównym właśnie było nawilżenie stała się jędrniejsza i koloryt się wyrównał. Zmarszczki mam jak na razie tylko na czole i po dłuższym stosowaniu się troszkę wypełniły. I ta gładkość którą dzięki temu kremowi uzyskałam.

Krem jest do każdego rodzaju skóry na dzień i na noc.






Jest to 55ml i koszt tego kremu to 189 zł.

Używam tego produktu: 2 miesiąc.
Ilość użytych opakowań: moje pierwsze opakowanie.
Oceniam na: 10/10.

Można go zakupić KLIK i KLIK :)

PS: Jeżeli zakupisz coś z mojej rekomendacji to oznacz mnie na INSTAGRAMIE -----> https://www.instagram.com/skartistblog/  a ja z czasem udostępnię ten post u siebie :)